Zima uderza w hashrate: Masowe wyłączenia kopalni BTC w Stanach Zjednoczonych

Możemy otrzymywać prowizje z linków partnerskich lub zamieszczać treści sponsorowane, które są wyraźnie oznaczone jako takie. Współprace te nie mają wpływu na naszą niezależność redakcyjną ani rzetelność publikowanych materiałów. Korzystając z naszej strony, akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności.

Szczegóły artykułu
spadek hashrate bitcoina sztorm

Ekstremalna fala arktycznych mrozów w Stanach Zjednoczonych zmusiła górników Bitcoina do wyłączenia ponad 110 EH/s mocy obliczeniowej. To skoordynowane działanie spowodowało tymczasowe spowolnienie produkcji bloków w sieci do 12 minut.
Największe spadki odnotowano w puli FoundryUSA, której hashrate Bitcoina skurczył się o blisko 60% w ciągu weekendu.

Lekcja z 2021 roku odrobiona: Jak górnicy zapobiegają blackoutom

Celem tych wyłączeń jest odciążenie regionalnych sieci energetycznych, które zmagają się z gwałtownym wzrostem zapotrzebowania na ogrzewanie. Operator sieci w Teksasie (ERCOT) raportuje stabilność systemu, co stanowi wyraźny kontrast wobec kryzysowego roku 2021.
Wynika to z faktu, że kopalnie kryptowalut działają obecnie jako „elastyczne obciążenia”, które mogą natychmiast ograniczyć zużycie prądu na żądanie.
Firma Bitdeer potwierdziła, że jej infrastruktura jest gotowa do wspierania sieci energetycznej w przypadku niedoborów mocy. Obecne ograniczenia pogłębiają spadkowy trend hashrate’u, który zmalał już o 13,7% od październikowego szczytu. Sytuację ekonomiczną górników dodatkowo pogarsza fakt, że cena rynkowa Bitcoina spadła o prawie 30% w porównaniu do jesiennych maksimów.

sztorm w usa
Źródło: AccuWeather

Klimatyczny stress-test: Cena amerykańskiej dominacji w sieci Bitcoin

Zimowy sztorm zagraża bezpośrednio 60 milionom ludzi na obszarze rozciągającym się od Teksasu aż po środkowy Atlantyk. Meteorolodzy ostrzegają przed długotrwałymi przerwami w dostawach prądu oraz paraliżem łańcuchów dostaw. Zjawiska te rzucają nowe światło na geopolityczne i klimatyczne uwarunkowania branży. Skupienie blisko 38% globalnej mocy wydobywczej w USA – będące efektem wielkiej migracji górników z Chin – sprawiło, że sieć Bitcoin stała się wrażliwa na północnoamerykańskie anomalie pogodowe.

W przeciwieństwie do wielu regionów świata, amerykański system grzewczy jest silnie uzależniony od energii elektrycznej, co przy falach mrozów generuje wykładniczy wzrost popytu, zagrażający infrastrukturze krytycznej. Kopalnie kryptowalut w tym ekosystemie ewoluowały w rolę wirtualnych elektrowni; choć niskie temperatury technicznie sprzyjają efektywności koparek, mechanizmy ekonomiczne i programy reakcji na popyt (Demand Response) wymuszają ich natychmiastowe wyłączenie. W rezultacie, stabilność globalnego blockchaina jest dziś bardziej skorelowana z prognozą pogody w Teksasie, niż kiedykolwiek wcześniej.

Zostaw reakcję
Udostępnij artykuł
Klara Liwszyc jest z wykształcenia ekonomistką. Specjalizuje się w dziennikarstwie finansowym, ale w kręgu jej zainteresowań znajdują się też takie tematy jak najnowsze technologie, startupy, rozwiązania informatyczne dla firm i instytucji, uregulowania prawne nowości technologicznych, kryptowaluty, blockchain i bezpieczeństwo inwestycji. Klara wykorzystuje w pracy dziennikarskiej doświadczenie zdobyte w środowisku akademickim i korporacyjnym w Polsce i w Europie.
comment-icon Komentarze
Dodaj swój komentarz

Wypełnij wymagane pola i opublikuj