Południowokoreańskie miasto zajmuje portfele krypto za niezapłacone podatki

Możemy otrzymywać prowizje z linków partnerskich lub zamieszczać treści sponsorowane, które są wyraźnie oznaczone jako takie. Współprace te nie mają wpływu na naszą niezależność redakcyjną ani rzetelność publikowanych materiałów. Korzystając z naszej strony, akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności.

Szczegóły artykułu
miasto przejmuje portfele kryptowalutowe

Cheongju, stolica i największe miasto południowokoreańskiej prowincji Chungcheong Północny, podaje, że od 2021 roku władze miasta przejęły portfele kryptowalutowe należące do 203 mieszkańców.

Południowokoreańska agencja prasowa Yonhap podała, że według władz miasta wszyscy właściciele zajętych portfeli mieli zaległości w opłacaniu lokalnych podatków.

Miasto ogłosiło również, że otworzyło konto tradingowe na nieznanej z nazwy krajowej giełdzie kryptowalutowej. Tym samym stało się jednym z pierwszych organów rządowych posiadających tego typu rachunek.

Cheongju, prowincja Chungcheong Północny, Korea Południowa. (Źródło: Minseong Kim [CC BY-SA 4.0])

Przejęte portfele: miasto podaje, że zamierza sprzedać ich zawartość

Wspomniany wyżej ruch władz miasta następuje po niedawnym orzeczeniu organu regulacyjnego, znanego jako Komisja Usług Finansowych. Komisja stopniowo przeciera szlaki do korporacyjnych inwestycji kryptowalutowych, na początek umożliwiając organom rządowym i organizacjom charytatywnym zakup i sprzedaż kryptowalut.

Władze miasta uznały, że jeśli mieszkańcy nie uregulują zaległości podatkowych, wówczas skorzystają ze swojej prerogatywy i wymogą na giełdach kryptowalutowych ujawnienie danych dotyczących należących do nich portfeli krypto.

Lokalne organy skarbowe mają uprawnienia, by zamrozić kryptowaluty będące w posiadaniu osób, które uchylają się od płacenia podatków. Powstały w ten sposób nowy portfel pozwoli władzom skarbowym na przymusowe przekazanie środków na rachunek miasta.

A wtedy władze miejskie zamierzają sprzedać przejęte kryptowaluty, a uzyskane ze sprzedaży środki przeliczyć na walutę fiat, która następnie zasili kasę miasta Cheongju.

Podobno w ramach ostatniej akcji przejmowania portfeli zajęto cyfrowe waluty należące do 161 osób, które łącznie są winne miastu około 1,5 miliarda wonów w podatkach. To równowartość 1,1 miliona dolarów.

Koniec z rajami podatkowymi dla posiadaczy kryptowalut

Dotychczas miasto sięgało po takie środki jak nakazy zawieszenia transakcji, chcąc przejąć namierzone tokeny. Sukces takich akcji był jednak ograniczony, ponieważ Cheongju nie miało możliwości przeliczania kryptowalut na gotówkę, jak podaje portal Yonhap.

Miasto radzi jednocześnie, by mieszkańcy zalegający z płatnością podatków sami sprzedali swoje kryptoaktywa i uregulowali zaległości. Jeśli będzie to konieczne, władze podejmą działania w kierunku upłynnienia przejętych funduszy. Jak powiedział przedstawiciel władz Cheongju:

„Zrobimy, co w naszej mocy, by zebrać należne miastu pieniądze. Dopilnujemy, by sektor kryptowalut przestał być kojarzony z rajem podatkowym dla nieuczciwych obywateli”.

W zeszłym miesiącu seulska dzielnica Gangnam ogłosiła, że uruchamia własny program konfiskaty kryptowalut od osób zalegających z podatkami. W znanej dzielnicy swoje siedziby mają największe firmy kryptowalutowe w kraju, zatem nic dziwnego, że od końca ubiegłego roku zajęto portfele kryptowalutowe o wartości 340 milionów wonów (równowartość 244 480 USD).

Czy portfele kryptowalutowe bez KYC zachęcają do nadużyć?

Powstaje pytanie, czy portfele bez KYC (self-custody) przypadkiem nie zachęcają do nadużyć. Takie twierdzenie jest jednak mocno na wyrost. Portfele to neutralne narzędzia, a choć bywają wykorzystywane przez przestępców, to ich udział w wolumenie on-chain pozostaje niski i wyniósł ok. 0,14% w 2024 r. według Chainalysis. Z tym ryzykiem walczy się przede wszystkim poprzez kontrole na styku z regulowanymi usługodawcami (VASP/CASP) i zasady Travel Rule, zamiast prób deanonimizacji samych portfeli self-hosted.

Co mówią dane

  • Chainalysis szacuje, że do znanych dziś adresów przestępczych w 2024 r. trafiło 40,9 mld USD, przy udziale zaledwie 0,14% w całym atrybuowanym wolumenie on-chain, a historycznie wskaźnik ten utrzymuje się poniżej 1%.
  • W 2024 r. rośnie profesjonalizacja ekosystemu przestępczego, lecz ścieżki wyprowadzania środków obejmują głównie giełdy scentralizowane, portfele osobiste i mosty, a wykorzystanie mixerów spadło po działaniach organów ścigania; od końca 2024 r. widać też spadek wpływów do giełd „no-KYC” po konfiskatach i sankcjach.
  • Te trendy sugerują, że egzekwowanie prawa i nadzór nad punktami styku (on-/off-ramp) ograniczają atrakcyjność łatwo identyfikowalnych kanałów, bez potrzeby zakazywania portfeli self-custody.

Rola portfeli bez KYC

Portfele kryptowalutowe self-hosted dają pełną kontrolę nad kluczami i co do zasady nie wymagają weryfikacji tożsamości, co czyni je popularnymi dla bezpieczeństwa aktywów, ale ich brak KYC nie tworzy popytu na przestępczość sam w sobie.

W praktyce przestępcy częściej szukają słabych punktów u pośredników lub usług mostowych niż polegają na samym fakcie, że portfel self-custody nie wymaga KYC.

Tego typu portfele wydają się mieć więcej zalet niż wad. Przede wszystkim self-custody zwiększa kontrolę i bezpieczeństwo aktywów. Trzeba się jednak liczyć z tym, że przelewy do/od regulowanych usługodawców będą częściej objęte dodatkowymi pytaniami, gromadzeniem danych i weryfikacją adresu, zwłaszcza ponad progiem ustawowym.

best wallet

Przykładem portfela non-custody jest Best Wallet, nowoczesny portfel Web3 z szeroką gamą dodatkowych usług. Wśród nich warto wymienić handel na DEX-ach z poziomu aplikacji, agregator przedsprzedaży i „Upcoming Tokens” – funkcję monitorowania dobrze rokujących nowych projektów kryptowalutowych. Dodatkowo portfel oferuje funkcje bezpieczeństwa klasy MPC i filtr anty-scam.

Kryptowaluty zasilą miejski budżet: czy tylko w Korei Południowej?

Korea Południowa ze swoimi rewolucyjnymi pomysłami wysuwa się na prowadzenie w dziedzinie finansów publicznych. Pozostaje czekać, czy inne kraje, w tym europejskie, postanowią podążyć za jej przykładem i problemy z dziurą budżetową łatać kryptowalutami.

Zostaw reakcję
Udostępnij artykuł
Klara Liwszyc jest z wykształcenia ekonomistką. Specjalizuje się w dziennikarstwie finansowym, ale w kręgu jej zainteresowań znajdują się też takie tematy jak najnowsze technologie, startupy, rozwiązania informatyczne dla firm i instytucji, uregulowania prawne nowości technologicznych, kryptowaluty, blockchain i bezpieczeństwo inwestycji. Klara wykorzystuje w pracy dziennikarskiej doświadczenie zdobyte w środowisku akademickim i korporacyjnym w Polsce i w Europie.
comment-icon Komentarze
Dodaj swój komentarz

Wypełnij wymagane pola i opublikuj