Boliwia wypowiada wojnę korupcji. Główną bronią ma być blockchain

Możemy otrzymywać prowizje z linków partnerskich lub zamieszczać treści sponsorowane, które są wyraźnie oznaczone jako takie. Współprace te nie mają wpływu na naszą niezależność redakcyjną ani rzetelność publikowanych materiałów. Korzystając z naszej strony, akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności.

Szczegóły artykułu
Boliwia wypowiada wojnę korupcji

Nowy prezydent Boliwii, Rodrigo Paz Pereira, postanowił zrobić krok milowy w walce z korupcją w swoim kraju. Pereira postanowił zbudować system finansów publicznych oparty na blockchainie.

Lokalne media poinformowały, że technologia ta ma stać się fundamentem walki z korupcją i nadużyciami w administracji publicznej. Prezydent twierdzi podobnie. Według jego opinii nowoczesne rejestry utrudnią ukrywanie przepływu pieniędzy.

Paz Pereira, który w drugiej turze wyborów zakończył niemal dwudziestoletnią dominację Ruchu na rzecz Socjalizmu.

Blockchain jako narzędzie transparentności

Zespół prezydenta przedstawił już zarys planu. Zakłada on wykorzystanie blockchaina w procesach przetargowych i śledzeniu wydatków publicznych. Dzięki wspomnianym krokom, każda transakcja i umowa mogłyby być rejestrowane w sposób publiczny i niezmienny.

Zmiana podejścia do kryptowalut w kraju nie jest przypadkowa. W czerwcu 2024 roku Centralny Bank Boliwii złagodził wcześniejszy zakaz dotyczący obrotu cyfrowymi aktywami. Od tamtej pory banki oraz fintechy mogą współpracować z kryptowalutami, przy jednoczesnym utrzymaniu boliwiano jako oficjalnej waluty.

Efekty tej decyzji przerosły najśmielsze oczekiwania. Według raportów, wartość transakcji kryptowalutowych w kraju wzrosła z 46,5 mln dolarów w pierwszej połowie 2024 roku do około 294 mln dolarów w tym samym okresie 2025 roku. To ponad pięciokrotny wzrost, który zwrócił uwagę zarówno regulatorów, jak i ustawodawców.

Zwolennicy i sceptycy reform w Boliwii

Entuzjaści zmian przekonują, że blockchain to technologia, która może realnie ograniczyć korupcję. Umożliwia ona powstanie publicznego, odpornego na manipulacje rejestru wszystkich operacji finansowych państwa.

Krytycy jednak ostrzegają. Sama technologia nie wystarczy. Ich zdaniem, kluczowe znaczenie będą miały audyt, nadzór i przejrzyste przepisy. Bez nich nawet najbardziej zaawansowany system może nie spełnić swojej roli.

Indeks korupcji w Boliwi
Źródło: TradingView

Administracja Paz Pereiry planuje więc rozpocząć od pilotażowych projektów, które pozwolą sprawdzić skuteczność blockchaina w praktyce.

Współpraca międzynarodowa i lokalne wyzwania

Boliwia już teraz nawiązała współpracę z partnerami zagranicznymi. Podpisała memorandum o wymianie doświadczeń technologicznych i regulacyjnych. Eksperci podkreślają, że może to znacznie przyspieszyć wdrażanie rozwiązań.

Dynamiczny rozwój rynku krypto to nie tylko pozytywy. Niesie on ze sobą także nowe zagrożenia. Władze muszą zmierzyć się z kwestiami ochrony konsumentów i ryzyka prania pieniędzy, które towarzyszą każdemu gwałtownemu wzrostowi popularności cyfrowych aktywów.

Bank centralny liczy, że legalizacja interakcji z kryptowalutami przez system bankowy ograniczy szarą strefę. Stawia jednocześnie przed regulatorami nowe zadania związane z nadzorem.

Inspiracja dla innych krajów?

Eksperci oceniają, że jeśli Boliwii uda się wdrożyć skuteczny model przejrzystości finansowej opartej na blockchainie, może stać się przykładem dla innych krajów Ameryki Południowej. Rejon zmaga się od lat z problemami korupcji, a nowoczesne rozwiązanie na blockchainie może przynieść przełom..

Prezydent Paz Pereira podkreśla, że celem nie jest zastąpienie instytucji technologią, ale zbudowanie zaufania obywateli do państwa. Podczas konferencji prasowej powiedział:

Jeśli pieniądze publiczne będą widoczne dla każdego, nikt nie odważy się ich ukraść.

Przyszłość blockchaina i rosnąca rola kryptowalut

Boom na technologie blockchainowe w Ameryce Południowej zbiega się z globalnym trendem cyfryzacji finansów. Coraz więcej obywateli interesuje się tym, jak inwestować w kryptowaluty, szukając alternatywy dla tradycyjnych form lokowania kapitału.

Snorter Token – przykład nowego podejścia do krypto

Wśród nowatorskich rozwiązań, wyróżnia się projekt Snorter Token. Łączy on funkcje memecoina z praktycznym zastosowaniem w handlu kryptowalutami. Token napędza działanie Snorter Bota, będącego pierwszym botem tradingowym działającym bezpośrednio w aplikacji Telegram.

Dzięki projektowi Snorter użytkownicy mogą handlować kryptowalutami bezpośrednio z poziomu komunikatora, korzystając z takich funkcji jak sniping, copy trading czy automatyczne zabezpieczenia przed rug-pullami i honeypotami.

Warto zauważyć, że Snorter Token jest projektem multi-chain, działającym obecnie w sieciach Solana i Ethereum. Są także plany rozszerzenia przedsięwzięcia na kolejne blockchainy, takie jak BNB Chain czy Polygon.

Czym jest Snorter Token

Snorter Token to coś więcej niż typowy memecoin. To aktywo użytkowe dające dostęp do usług Snorter Bota. Projekt przyciąga uwagę inwestorów nie tylko z powodu humorystycznego charakteru marki, ale również dzięki realnej funkcjonalności.

Przedsprzedaż $SNORT zebrała już ponad 5,3 mln USDT, a cena jednostkowa tokena wynosi obecnie 0,1083 dolara. Wielu traderów chwali projekt za przejrzystą tokenomikę, która pokazuje poważne podejście do rozwoju i długofalowe spojrzenie twórców.

Przejrzystość i bezpieczeństwo – wspólny mianownik

To właśnie transparentność, o którą walczy dziś między innymi Boliwia, staje się jednym z głównych atutów nowoczesnych projektów blockchainowych. Zarówno większe jak i mniejsze inicjatywy pokazuję, że otwartość danych i rozproszone rejestry mogą stać się kluczem do budowania zaufania.

Nie bez powodu rośnie liczba inwestorów, którzy widzą w takich projektach przyszłość cyfrowych finansów. Snorter Token, choć wciąż młody, pokazuje, że nowy memecoin może mieć wartość wykraczającą poza spekulację.

Wspólny kierunek technologii i polityki

Boliwia, decydując się na wprowadzenie blockchaina do struktur państwowych, stawia odważny krok w stronę przejrzystości.

To symboliczne, że równolegle świat kryptowalut rozwija projekty takie jak Snorter Token, które w praktyce realizują tę samą ideę, czyli zaufania opartego na kodzie, a nie na instytucjach.

Zostaw reakcję
Udostępnij artykuł
Klara Liwszyc jest z wykształcenia ekonomistką. Specjalizuje się w dziennikarstwie finansowym, ale w kręgu jej zainteresowań znajdują się też takie tematy jak najnowsze technologie, startupy, rozwiązania informatyczne dla firm i instytucji, uregulowania prawne nowości technologicznych, kryptowaluty, blockchain i bezpieczeństwo inwestycji. Klara wykorzystuje w pracy dziennikarskiej doświadczenie zdobyte w środowisku akademickim i korporacyjnym w Polsce i w Europie.
comment-icon Komentarze
Dodaj swój komentarz

Wypełnij wymagane pola i opublikuj